Nienaturalne materiały to “samo zło”!

Nienaturalne materiały to samo zło!

To oczywiście jeden z najbardziej powszechnych mitów o materiałach. Branża odzieżowa nie jest mi obca (wiadomo!) i niejednokrotnie spotkałam się z opinią, że ubrania wysokiej jakości to tylko te wykonane z bawełny, wełny, jedwabiu czy kaszmiru. Uważam, że to kompletna bzdura i chętnie opowiem, w jaki sposób ja kupuję ubrania, czym kieruję się przy wyborze materiałów i dlaczego jeszcze nie udało mi się zużyć żadnego ciucha od gego.

Po pierwsze, świadomość wyboru

Świadomość swoich działań i podejmowanych decyzji, np. zakupowych czy jedzeniowych, jest dla mnie bardzo ważna, ale też staram się zachować zdrowy rozsądek i nie popadać w skrajności.

Nie kocham bawełny

Od jakiegoś czasu nie kupuję ubrań w 100% zrobionych z bawełny. Z mojego doświadczenia wynika, że bawełniane ubrania najszybciej się zużywają. Macie tak czasem, że koszulka po dwóch praniach ma poprzekręcane boczne szwy? To jest najprawdopodobniej spowodowane właśnie przez te naturalne włókna w materiale, które są bardzo podatne na modyfikacje. Z tego samego powodu bawełniane ubrania trzeba prasować przed każdym założeniem. Poza tym bawełna szybciej traci barwnik i może się minimalnie kurczyć po praniu. Może, ale nie musi – to też zależy od rodzaju bawełny i gramatury materiału. Skąd więc te rzesze zwolenników bawełny? Bawełna jest surowcem bardzo przewiewnym, dlatego pomaga nam zachować komfort w kosmicznych warunkach temperaturowych +25⁰C.

Zrobiłam risercz przed pisaniem i okazało się też, że wielu moich znajomych KOCHA PRASOWANIE! Nie rozumiem i w głowie mi się to nie mieści, ale okazało się, że nie dla wszystkich gniotliwość jest wadą! Nie pojmuję i nie oceniam. Jeśli ktoś kocha bawełnę, a jeszcze bardziej jej prasowanie, to spoko, super, przyjaźnimy się, ale ciuchami się nie powymieniamy.

Czy poliester jest be?

Przede wszystkim tak jak bawełna bawełnie nierówna, tak nie każdy poliester jest taki sam. Ten rodzaj syntetycznych włókien nie cieszy się w Polsce dobrą sławą z powodu dawnych metod produkcji. Kiedyś był to błyszczący plastikowy materiał. Technologia jednak bardzo się zmieniła i warto docenić właściwości tego współczesnego poliestru czy poliamidu, który ma podobne właściwości. Dzięki domieszce poliestru materiał staje się bardziej wytrzymały, odporny na zniszczenia i mniej gniotliwy. Nie bez przyczyny znajdziemy go w składzie garniturów czy odzieży sportowej.

Popularna wiskoza

Każdy z nas ma coś w szafie z wiskozy. W sieciówkach większość dzianin, koszul, bluzek to wytwory właśnie z tego materiału. Co warto o niej wiedzieć? Po pierwsze, wiskoza jest włóknem celulozowym, warto poczytać o tej technologii. Po drugie, nadaje materiałowi miękkości i chyba jako jedyna z tworzyw nienaturalnych się nie elektryzuje.

Micro modal ma podobne właściwości do wiskozy i również należy do grupy włókien celulozowych. Wyróżnia się wysoką odpornością na zużywanie, rozciąganie i blaknięcie. Jeśli materiał ma lekko błyszczącą powłokę, to bardzo prawdopodobne, że zawiera włókna modalu lub micro modalu.

A do tego wszystkiego bawełna organiczna!

Bawełna to nie materiał, ale roślina, która w procesie obróbki staje się surowcem do produkcji włókna, nazwanego także bawełną. I tu właśnie o ten proces hodowli bawełny się rozchodzi. Jak w większości upraw roślinnych tutaj także stosuje się środki chemiczne w celu ochrony roślin przed szkodnikami czy nawozy zapewniające efektywność uprawy. Bawełna organiczna to właśnie ta hodowana w najbardziej naturalnych warunkach, z daleka od chemicznych substancji. Nawozy i środki chroniące są całkowicie naturalne. Wykorzystywana w gego bawełna organiczna nie była farbowana i zachowała swój naturalny kolor.

I co z tego?

Nie chodzi mi tutaj o to, żeby skłonić Was do kupowania sztucznej odzieży, bo bluzki będą w tym samym kształcie po piętnastu latach noszenia. Oczywiście, że nie. Chcę tylko pokazać, że jest jeszcze coś pośrodku, czyli materiałowe mieszanki. Materiały wykonane z różnych włókien zachowują właściwości każdego z nich. Mieszanka bawełny i poliestru sprawi, że koszulka będzie odporna na zniszczenia i gniecenie, a także zapewni komfort noszenia, nawet w niekorzystnych warunkach. Bluza z elastanem będzie się lepiej dopasowywała i nie ma szans, że powstaną okropne wypchane łokcie.

KOLEKCJA REVOLUTION

W kreacji ubrań gego od zawsze ważna była użytkowość, trwałość, jakość, przystępność cenowa i oczywiście wszelkie względy estetyczne. Ze względu przywiązania do rodzimej produkcji, a także szybkiej możliwości kontroli jakości, w gego szyje się ubrania w Polsce i z materiałów w Polsce wyprodukowanych.

Pamiętacie bomberkę z poprzedniego sezonu? Powróciła w nowej wersji kolorystycznej. Podszewka w kolorze carbon jest wykonana z tego samego materiału, co gshirty, czyli z surowców naturalnych i nienaturalnych. Taka mieszanka w składzie przędzy umożliwia nadanie materiałowi kolorów i tego efektu melanżu. Barwniki przeznaczone do farbowania bawełny nie zostaną zaadaptowane przez sztuczne włókna i odwrotnie. Materiał zewnętrzny to military. Zawiera niewielką ilość elastanu, ale dzięki temu fajnie się układa i bomberka jest bardziej wytrzymała.

Po pięciu latach udało się uszyć gtrousers właśnie głównie dzięki znalezieniu odpowiedniego materiału. Składa się on głównie z wiskozy, poliamidu i domieszki elastanu. Tak złożony materiał pozwolił na nadanie spodniom nowoczesnej konstrukcji i surowego kształtu. Jednocześnie są elastyczne i tak wygodne, że można w nich cały dzień latać po mieście.

Gskirt została uszyta z tego samego elastycznego materiału, co spodnie. Charakteru nadaje jej sztywna zakładka, ale można w niej nawet robić przysiady – testowane.

Nowe gego sweater oversize i gego sweater v są dostępne w dwóch odcieniach szarości. Zostały uszyte z najbardziej mięciusieńszeniutkiego materiału na świecie. To właśnie zasługa miękkiej, ale wytrzymałej wiskozy.

Ghat ochroni Cię przed podmuchem wiatru, wiaterkiem, wiatrem i wichurą. Jest niezawodna. Ma klasyczny krój, sprawdzony już w gego w kilku sezonach. Za każdym razem czapka była szyta z innego materiału i za każdym razem efekt jest coraz lepszy. Tym razem do jej wykonania został wykorzystany ten sam materiał, co do wspomnianych gego sweaters. Nie ma tutaj mowy o elektryzowaniu włosów.

Gblouse bell to opcja dla dziewczyn stawiających na wygodę i luz. Do wyboru dwa kolory – military i flamingo. To nasza standardowa znana Wam już dresówka, wykorzystywana od 3 lat w licznych projektach gego.

Asymmetric gsleeve to nie taka całkowita nowość. Ten melanżowy materiał był bestsellerem poprzedniej kolekcji i robił prawdziwy szał ciał. W sprzedaży jest też gshirt v-back z tego samego materiału. Największą fanką obu tych modeli jest Aneta. Ciągle w nich chodzi i też non stop je pierze. Włókna micro modalu to dzielnie znoszą, a sam materiał się nie rozciąga. Coś mi się wydaje, że to nie ostatni produkt z tego surowca pod marką gego. Aneta na pewno na to nie pozwoli!

Nowa gblouse to moim zdaniem całkowita perełka. Materiał to w większości bawełna z domieszką micro modalu i elastanu. Jednocześnie bluza jest bardzo przyjemna i zapewnia komfort, ale też będzie wytrzymała i szybko nie straci koloru. O tym, jak powstały roślinne aplikacje, do przeczytania w poprzednim wpisie na blogu.

Bawełna organiczna nie po raz pierwszy zagościła na stole w gegowej krojowni. W poprzednim sezonie kroiły się gblouses organic. Tym razem skrojony został gshirt organic. Żadne środki chemiczne nie są używane do ochrony uprawy. Aby roślinek nie zjadły robalki, stosuje się do ich ochrony np. chilli czy czosnek. Wiadomo, ekologia zawsze w cenie.

Jaki z tego morał?

Chodzi o to, żeby kupować po prostu to, co najbardziej spełni nasze oczekiwania. Nie każdy musi mieć takie, jakie mam ja. Nie ma jednej jedynej recepty na to, co kupować. Po prostu trzeba się zastanowić, na czym nam najbardziej zależy – czy jest to całkowita naturalność produktów, błyszczący efekt, sztywna forma, lekkość lub elastyczność ubrań. Warto też testować produkty różnych marek i szukać opinii, ponieważ tak, jak nie każda wiskoza jest taka sama, tak nie każda bawełna jest taka sama.

Jeśli macie jakieś pytanie o materiały wykorzystywane w gego, piszcie do Grzegorza, on wie wszystko. No, to był najbardziej poważny wpis na blogu. Więcej poważnych nie będzie, obiecuję.

źródła:
https://www.ultramaszyna.com/blog/-/b/wpis/rodzaje-tkanin-wiedza-w-pigulce
https://szyjemysukienki.wordpress.com/2016/06/21/fakty-i-mity-o-poliestrze/
https://domowa.tv/materialy-tkanina-a-dzianina-roznice/

Dodaj komentarz